
Zarząd to nie jest miejsce na relaks.
To przestrzeń, w której każda decyzja ma swoje konsekwencje. Gdy firma boryka się z problemami finansowymi, odpowiedzialność za jej długi może spaść na członków zarządu – czasem w postaci odpowiedzialności subsydiarnej.
Przykład ostatniej, zakończonej sukcesem, sprawy Klienta Kancelarii BBS-Legal:
Klient – były członek zarządu, stanął w obliczu decyzji Urzędu Skarbowego, który nałożył na niego subsydiarną odpowiedzialność podatkową w wysokości ponad 1 mln złotych. Decyzję w mocy utrzymał Dyrektor Izby Administracji Skarbowej.
- Co to oznaczało dla naszego Klienta?
Otóż tyle, że pomimo pierwotnie nałożonego obowiązku podatkowego na spółkę, ostatecznie odpowiedzialność została przypisana właśnie jemu.
Obrona BBS-Legal, w składzie adw. Bartłomiej Pietruszka oraz adw. Łukasz Laskowski, zaprezentowała kilka kluczowych argumentów:
- Przedwczesne pociągnięcie do odpowiedzialności – Spółka miała aktywa, które mogły zostać wykorzystane do egzekucji długu. Najpierw należało spróbować odzyskać pieniądze od samej spółki.
- Błędnie zastosowano środki egzekucyjne – wadliwości przy zastosowaniu środków mogło doprowadzić do przedawnienia zobowiązań podatkowych, co w tej sprawie może mieć kluczowe znaczenie.
- Naruszenie procedury doręczeń – organy skarbowe dopuściły się nieprawidłowości w doręczeniu swoich rozstrzygnięć,, co może podważyć skuteczność całego postępowania.
Jednak… Pomimo tych argumentów, Wojewódzki Sąd Administracyjny zignorował zarzuty obrony, stwierdzając jedynie, że wskutek „ustawy covidowej” mogło dojść do przedłużenia terminu przedawnienia. Co więcej, nie uwzględnił wadliwości w postępowaniu egzekucyjnym.
Na powyższe rozstrzygnięcie obrona złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który 30 stycznia 2025 roku uznał ją za zasadną, tym samym uchylając wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
NSA nakazał ponowne rozpoznanie sprawy i wypowiedzenie się WSA w kwestii podnoszonych przez obronę zarzutów.
Dzięki sprawnemu działaniu adwokatów, sprawa wciąż jest otwarta, a nasz Klient ma szansę na sprawiedliwość, to jednak dzielimy się nią żeby pokazać, jak wielka odpowiedzialność ciąży na osobach zarządzających spółkami.
Ochrona członków zarządu to nie tylko kwestia prawa karnego, ale również między innymi podatkowego. Odpowiedzialność za długi spółki może być przerzucona na osoby zarządzające w przypadku, gdy firma nie jest w stanie regulować swoich zobowiązań. Dlatego tak ważne jest, by zarząd znał mechanizmy, które pozwalają na skuteczną obronę przed odpowiedzialnością osobistą, tak karną, jak i podatkową.